W skrócie
- Fizyka: zimne powietrze jest cięższe i opada w dół, ciepłe jest lżejsze i unosi się do góry — to ona decyduje o tym, gdzie powiesić klimatyzator.
- Chłodzenie domu piętrowego: często wystarczy jedna jednostka wyżej (na piętrze) pracująca w sezonie — chłód sam spływa schodami na parter.
- Ogrzewanie: ciepło zostaje pod sufitem i nie schodzi niżej, dlatego polecamy dwie jednostki — jedną na parterze i jedną na piętrze (lub układ multi).
- W pomieszczeniu: wysoko pod sufitem, wzdłuż dłuższej ściany, nigdy nawiewem prosto na łóżko czy biurko.
Dlaczego umiejscowienie klimatyzatora ma aż takie znaczenie?
Klimatyzator nie „rozdmuchuje” chłodu równomiernie po całym domu — powietrze rozchodzi się głównie zgodnie z prawami fizyki. Zimne powietrze jest gęstsze i opada w dół, a ciepłe jest lżejsze i unosi się do góry. To dokładnie ta sama zasada, dla której na parterze zawsze jest chłodniej, a pod sufitem i na piętrze cieplej. Jeśli ustawisz urządzenia wbrew tej zasadzie, będziesz przepłacać za prąd, a i tak nie uzyskasz komfortu.
Chłodzenie — powietrze opada
Zimny strumień z jednostki zsuwa się w dół i rozlewa po pomieszczeniu, a klatką schodową spływa na niższe kondygnacje. Dlatego do chłodzenia opłaca się montować jednostkę wyżej.
1 jednostka często wystarczyGrzanie — powietrze się unosi
Ciepłe powietrze od razu ucieka pod sufit i nie schodzi na niższy poziom. Jedna jednostka na piętrze nie ogrzeje parteru — ciepło zostaje na górze.
2 jednostki zalecaneKlimatyzacja w domu piętrowym — ile jednostek?
To najczęstsze pytanie naszych klientów w Poznaniu. Odpowiedź zależy od tego, do czego klimatyzacja ma służyć.
Tylko chłodzenie — zwykle wystarczy jedna jednostka na piętrze
Jeśli klimatyzacja ma głównie chłodzić latem, w wielu domach wystarczy jedna, odpowiednio dobrana jednostka umieszczona na piętrze — najlepiej w holu lub na korytarzu przy klatce schodowej. Pracując w sezonie w sposób ciągły, schładza górną kondygnację, a wyprodukowany przez nią chłód — jako cięższe powietrze — opada klatką schodową na parter. Warunkiem jest w miarę otwarty układ domu i pootwierane drzwi, żeby chłód miał którędy spłynąć.
To rozwiązanie tańsze w montażu i eksploatacji niż dwie osobne jednostki, a w praktyce zapewnia komfort w upały na obu poziomach. Sprawdza się zwłaszcza tam, gdzie sypialnie są na piętrze — bo to właśnie nocą, na górze, najbardziej zależy nam na chłodzie.
Ogrzewanie — polecamy dwie jednostki: na dole i na górze
Z grzaniem jest odwrotnie. Nowoczesne klimatyzatory to pompy ciepła powietrze-powietrze i potrafią skutecznie ogrzewać, ale ciepłe powietrze unosi się do góry i nie zejdzie na parter. Jedna jednostka zamontowana na piętrze ogrzeje tylko górę, a na dole będzie chłodno. Dlatego do ogrzewania rekomendujemy dwie jednostki — jedną na parterze i jedną na piętrze. Parterowa ogrzewa dolny poziom, piętrowa górny, a komfort jest równomierny na obu kondygnacjach.
Gdzie powiesić jednostkę wewnętrzną w pomieszczeniu?
Niezależnie od liczby urządzeń, samo miejsce na ścianie też ma znaczenie. Oto zasady, którymi kierujemy się przy montażu:
1 Wysoko pod sufitem, z wolnym wyrzutem powietrza
Jednostkę ścienną montuje się blisko sufitu (ok. 15 cm odstępu), tak aby chłodny strumień mógł swobodnie wypłynąć i rozejść się po pomieszczeniu. Nad urządzeniem i przed nim nie powinno być półek, szaf ani zabudowy blokujących nawiew.
2 Nigdy nawiewem prosto na łóżko, biurko czy kanapę
Najczęstszy błąd to klimatyzator dmuchający bezpośrednio w miejsce, gdzie ktoś stale przebywa. Stały strumień zimnego powietrza to przeciągi, przesuszenie i przeziębienia. W sypialni urządzenie wieszamy tak, by powietrze szło ponad łóżkiem lub obok niego, a nie wprost na śpiące osoby.
3 Wzdłuż dłuższej ściany, „w głąb” pomieszczenia
Najlepiej, gdy powietrze ma do pokonania jak najdłuższą drogę — wtedy schładza całą przestrzeń. Montaż wzdłuż dłuższej ściany, kierujący strumień w głąb pokoju, daje lepszy rozkład temperatury niż nawiew w bliską ścianę.
4 Z dala od źródeł ciepła i słońca
Klimatyzator mierzy temperaturę powietrza w okolicy jednostki. Montaż nad grzejnikiem, tuż przy kuchence czy w miejscu nasłonecznionym zaburza ten pomiar i pogarsza regulację. Warto też unikać sąsiedztwa telewizora i innych urządzeń oddających ciepło.
5 Z myślą o krótkiej instalacji i odpływie skroplin
Im krótsza i prostsza trasa rur do jednostki zewnętrznej, tym wyższa sprawność i mniejsze straty. Ważny jest też grawitacyjny odpływ skroplin ze stałym spadkiem — to on chroni przed kapaniem wody. Dlatego miejsce montażu dobiera się także pod kątem instalacji, nie tylko estetyki.
Gdzie zamontować klimatyzator w mieszkaniu?
W mieszkaniu zwykle stawiamy na jedną jednostkę w salonie (pokoju dziennym), najlepiej przy przejściu do korytarza — wtedy chłód rozchodzi się także do sąsiednich pomieszczeń. Jeśli zależy Ci na komforcie w sypialni, warto zaplanować osobną jednostkę albo układ multi-split obsługujący kilka pomieszczeń z jednej jednostki zewnętrznej. W kawalerce wystarcza zazwyczaj jedno urządzenie umieszczone centralnie, z nawiewem omijającym łóżko.
Gdzie umieścić jednostkę zewnętrzną?
O wydajności i trwałości klimatyzacji decyduje też miejsce jednostki zewnętrznej. Najlepsze cechy dobrej lokalizacji:
- miejsce zacienione i przewiewne — w pełnym słońcu i w ciasnej wnęce spada wydajność;
- krótka trasa instalacji do jednostki wewnętrznej — mniejsze straty, wyższa sprawność;
- z dala od okien sypialni (własnych i sąsiada) ze względu na hałas pracy;
- dostęp serwisowy i możliwość odprowadzenia skroplin oraz wody z odszraniania zimą;
- stabilne mocowanie do ściany lub na konsoli, z dala od miejsc narażonych na zabrudzenie liśćmi czy puchem.
Najczęstsze błędy przy rozmieszczaniu klimatyzacji
- Jedna klimatyzacja do ogrzania całego domu — ciepło zostaje na górze, parter pozostaje zimny.
- Nawiew prosto na łóżko — przeciągi i dyskomfort w nocy.
- Zbyt nisko lub w zabudowie — zablokowany wyrzut powietrza i słaby rozkład temperatury.
- Jednostka zewnętrzna w słońcu i ciasnej wnęce — przegrzewanie i spadek wydajności w upały.
- Dobór mocy „na oko” — za słabe urządzenie nie nadąża, za mocne nieefektywnie taktuje.
Dobre rozmieszczenie to nie kwestia jednej zasady, lecz kompromisu między fizyką przepływu powietrza, układem domu, instalacją i estetyką. Dlatego ostateczny dobór miejsca, mocy i liczby jednostek najlepiej ustalić z instalatorem podczas wizji lokalnej — w Poznaniu i okolicach robimy to bezpłatnie.
